Warszawa - zewnętrzny pierścień fortów

W ramach pierwszego etapu budowy fortowej Twierdzy Warszawa powstały umocnienia zewnętrznego pierścienia fortów. W latach 1885-1890 wybudowano 18 dzieł numerowanych od I do XIV. Znajdowały się poza administracyjnymi granicami miasta, w odległości ok. 8km od centrum Warszawy.

Warszawa zewnętrzny pierścień

Fort IX Czerniaków – oficjalnie Fort im. Jana Henryka Dąbrowskiego, nazywany też Fortem Sadyba lub Fortem Czerniakowskim. Obiekt ten powstał w latach 1883-1888 w ramach budowanego przez Rosjan zewnętrznego pierścienia fortów Twierdzy Warszawa.

Kierownikiem budowy warszawskich fortyfikacji był estoński oficer carskiej armii płk. inż. Aleksander Pietrowicz Wernander. Budowane ówcześnie warszawskie forty projektowano według bardzo podobnych zasad, bazujących na projekcie typowego fortu z 1879 roku. Co prawda nie były one dokładnie identyczne, ale w ogólnych założeniach powielano te same projekty, dostosowując je do warunków terenowych. Fort IX był dziełem ceglano-ziemnymi, o narysie zbliżonym do lunety, czyli posiadał dwa fragmenty czoła i dwa barki, otoczony został mokrą fosą.

Posiadał dwa wały – niski, zewnętrzny wał dla piechoty oraz wewnętrzny, wysoki wał dla artylerii. Na tym wyższym wale ulokowano szereg stanowisk dla armat oraz ceglane schrony pogotowia. Pod schronami, na niższej kondygnacji, znalazło się miejsce na małe magazyny amunicyjne oraz tunele komunikacyjne do stanowisk bojowych piechoty. Projekt ten z jednej strony powtarzał przestarzałe koncepcje budowy fortów artyleryjskich (fortów - baterii). Z drugiej jednak strony wprowadzał oddzielny wał dla strzelców z piechoty, co było efektem świeżych doświadczeń wojny rosyjsko-tureckiej 1877–1878. Turecka obrona wykazała wtedy iż fortyfikacje mogą się skutecznie bronić bez udziału ciężkiej artylerii. Mimo wszystko był to jednak okres, kiedy budowa nowych, ceglanych fortów stawała się już jednak przeżytkiem.

Centralną częścią fortu, z głównym wejściem od strony szyi, są ceglane koszary mające ponad 20 kazamat. W odróżnieniu od innych tego typu obiektów nie powstały jako prosta linia, ale mają kształt mocno spłaszczonej litery M. Koszary przeznaczono dla załogi liczącej nawet 1000 żołnierzy, a mających do dyspozycji do 30 dział. Z koszar poprowadzono aż pięć potern (podziemnych tuneli komunikacyjnych) na dziedziniec, w stronę walów artyleryjskich.

Jako że fort otoczono mokrym rowem fortecznym to nie powstały kaponiery do jej obrony. Fosa była broniona bezpośrednio z wałów, a w części szyjowej w celu komunikacji powstały nad nią dwa mosty.

Fortyfikacje budowane pod koniec XIX wieku bardzo szybko zestarzały się, głównie ze względu na dynamicznie rozwijającą się w tym samym czasie technikę wojenną w zakresie artylerii. W czasie budowy umocnień powstawały nowoczesne armaty, które były w stanie bez problemu zniszczyć ceglane mury. Jednocześnie pomysł budowy wysokich, dwuwałowych fortyfikacji okazał się być pomyłką. Taki obiekt był zbyt dobrze widoczny z przedpola. Nowe forty wkrótce podlegały więc procesowi modernizacji. Przebudowywano dwa wały w jeden, obniżano ich profil oraz planowano umieszczenie ciężkiej artylerii poza fortem. W obiektach posiadających kaponiery przebudowywana je z budynków ceglanych na betonowe.

Tego typu prace wykonano także na Forcie Czerniakowskim po 1895 roku. Prawdopodobnie ograniczono się jednak tylko do przebudowania wałów. Obecnie trudno stwierdzić, czy udało się także przebudować schrony pogotowia na obiekty betonowe. Nie wykonano modernizacji stropów koszar.

Na dalszy los warszawskich fortyfikacji największy wpływ miał wynik wojny rosyjsko-japońskiej przegranej przez imperium w 1905 roku. W wyniku następujących po klęsce zmian, reform i braku funduszy, w roku 1909 postanowiono o likwidacji fortyfikacji na terenie współczesnej Polski. Budowane olbrzymim nakładem kosztów twierdze przeznaczono do rozbiórki, a jedynie fortyfikacje w Modlinie (Twierdza Nowogeorgijewsk) miała zostać rozbudowana. W Warszawie forty rozbrojono, ale do ich fizycznej rozbiórki przystąpiono dopiero w roku 1913. Na forcie IX zlikwidowano wtedy schrony pogotowia, poterny i prochownie pod wałem. W kolejnym roku planowano rozbiórkę koszar, ale do prac tych nie doszło ze względu na zbliżającą się wojnę.