Latem 1915 roku, Twierdza Modlin znana wtedy jako Nowogeorgiewsk (ros. Новогеоргиевская крепость), była jednym z najważniejszych punktów obronnych Imperium Rosyjskiego na zachodnich rubieżach, przeznaczona do długotrwałej obrony. Jednak jej losy podczas I wojny światowej potoczyły się bardzo szybko i zgoła odmiennie od planów.
W połowie lipca 1915 roku pod twierdzę zbliżyły się wojska niemieckie. Armia dowodzona przez generała Hansa Beselera, zgromadziła około 80 tysięcy żołnierzy i ciężką artylerię. Beseler posiadał także potężne moździerze oblężnicze kalibru 420 mm, ale tylko kilkanaście sztuk więc musiał dobrze planować atak. Rosjanie mieli w twierdzy ponad 100 tysięcy ludzi, ale tylko połowa z nich miała karabiny. Duża część to byli uciekinierzy z rozbitych walką oddziałów frontowych. Na stanie artylerii obrońców była olbrzymia liczba ponad 1000 dział (wobec niespełna setki w rękach niemieckich), lecz większość z nich była przestarzała i mało skuteczna, a obrońcy nie byli odpowiednio wyszkoleni. Budowa nowoczesnej linii fortów nie została ukończona, ale wybudowano liczne umocnienia ziemne uzupełniające obronę całego przedpola.
Zbiegiem okoliczności, jeszcze w lipcu niemiecki patrol spotkał na swojej drodze samochód z rosyjskimi inżynierami odpowiedzialnymi za umocnienia i fortyfikacje, którzy wybrali łatwiejszą, ale niebezpieczną drogę podczas inspekcji prac budowlanych. Po krótkim starciu w ręce atakującego, niemieckiego patrolu dostała się pełna dokumentacji umocnień całej twierdzy.
Wojska niemieckie najpierw zajęły Warszawę, którą Rosjanie opuścili prawie bez walki 5 sierpnia. Jeszcze przed kilka dni trwały potyczki z uciekającymi oddziałami rosyjskimi oraz ostrzał miasta z praskiego brzegu rzeki. Druga część natarcia nadchodziła od strony Serocka, Zegrza i fortu Dębe. Tam też przeprowadzono intensywny ostrzał m.in. Najcięższą artylerią kalibru 42cm.
Niemcy rozpoczęli oblężenie Modlina od 9-10 sierpnia. Już 13 sierpnia ruszył silny ostrzał artyleryjski, który miał przygotować teren pod szturm piechoty. Niemcy skoncentrowali atak na północno-wschodnim odcinku twierdzy, w rejonie Pomiechówka, głównie na fortach Grupy Carski Dar (XV), gdzie przebiegała linia kolejowa pozwalająca na dostarczenie zapasów i artylerii. Na pozostałych kierunkach oblężenia walki były prowadzone w sposób taki, aby związać siły wroga, ale nie pokazywać gdzie jest planowany główny szturm.
13 sierpnia: Niemcy przełamali rosyjską obronę na linii umocnień polowych i podeszli pod forty.
15 sierpnia: Po długim ostrzale zdobyli prawoskrzydłowe dzieło grupy Carski Dar.
16 sierpnia: Niemiecka piechota zdobyła fort XV, główny fort grupy Carski Dar, mimo prób rosyjskich kontrataków. Co ciekawe jednymi z obrońców walczących prawie do końca byli żołnierze polskiego pochodzenia, a atakujący Niemcy pertraktowali z nimi w naszym ojczystym języku. Po zdobyciu grupy Carski Dar rozpoczęto atak na umocnienia w Czarnowie.
W nocy z 17 na 18 sierpnia: Rosjanie opuścili i częściowo wysadzili umocnienia zewnętrznego pierścienia fortów na prawym brzegu Wisły. Niemcy zajęli te pozycje bez większego oporu. Nawet dla atakujących takie działania Rosjan były niezrozumiałe.
19 sierpnia: Niemcy rozpoczęli generalny szturm w stronę cytadeli. Po południu zdobyli kolejne forty. W nocy Rosjanie wysadzili część fortyfikacji na lewym brzegu Wisły.
20 sierpnia 1915 roku generał Bobyr, dowódca rosyjskiej załogi, podpisał akt kapitulacji, której warunki pertraktował w Zegrzynku.
Do niemieckiej niewoli dostało się ponad 80 tysięcy rosyjskich żołnierzy, a Niemcy przejęli ogromne zapasy broni i amunicji. W trakcie odwrotu Rosjanie zniszczyli mosty na Narwi i Wiśle oraz część infrastruktury twierdzy. Przed kapitulacją Rosjanie niszczyli i palili wszelkie zapasy zgromadzone w twierdzy, zarówno uzbrojenia jak i żywności, a także zabili zgromadzone konie i trzodę. Oblężenie trwało zaledwie 11 dni, a główne walki trwał ledwie 7 dni. Przez większość tego czasu padał mocny deszcz co dało się we znaki żołnierzom po obu stronach konfliktu. Był to jeden z najszybszych upadków tak dużej twierdzy w historii I wojny światowej.
Dlaczego twierdza upadła tak szybko? Przede wszystkim obrona twierdzy była źle zorganizowana, za co później Rosjanie obwiniali generała Bobyra, który swoją drogą był słabym strategiem i dowódcą. Rosjanie byli liczni, ale słabo wyposażeni, słabo wyszkoleni do obrony fortyfikacji i nie mieli wystarczającej liczby nowoczesnej broni. W twierdzy znajdowało się bardzo dużo przestarzałej artylerii np. moździerze z 1869 roku. Rosyjska obrona była bardzo bierna i szybko cofała się pod niemieckim naporem. Niemcy zdobyli plany umocnień, co ułatwiło im planowanie ataku. Twierdza została okrążona, chociaż i tak nie planowano dla obrońców żadnego wsparcia z zewnątrz, gdyż mieli się bronić opóźniając dalszy niemiecki marsz na wschód. Przewaga niemieckiej artylerii była przytłaczająca, chociaż nie dotyczy to ilości lecz jej skuteczności.
Wilbur H. Durborough, "On the Firing Line With the Germans"
Wilbur H. Durborough, "On the Firing Line With the Germans"
Klatki z filmu amerykańskiego korespondenta wojennego Wilbura H. Durborough, który relacjonował działania wojenne przemierzając Polskę za armią niemiecką.
Film „Na linii ognia z Niemcami” został odrestaurowany przez Bibliotekę Kongresu w 2015 roku na podstawie badań historyków filmu Jamesa W. Castellana, Coopera C. Grahama i Rona van Dopperena. Jest to jedyny współczesny amerykański film dokumentalny o I wojnie światowej, który przetrwał niemal w całości. Film znajduje się obecnie w domenie publicznej i można go oglądać online, niemal dokładnie w takiej formie, w jakiej został po raz pierwszy pokazany na amerykańskich ekranach jesienią 1915 roku.
Opracowano na podstawie:
- Wilbur H. Durborough, "On the Firing Line With the Germans", 1915, ze zbiorów Biblioteki Kongresu USA,
- Mapster - Mapy archiwalne Polski i Europy Środkowej,
- ”Die Eroberung von Nowo Georgiewsk", Franz Bettag, Berlin 1926,
- "Twierdza Modlin", Ryszard Bochenek, Bellona, Warszawa 2003,
- Wikipedia.org - Twierdza Modlin,
- Karty ewidencji zabytków z Zabytek.pl