Start arrow Start arrow Prasówka arrow Gazeta Wyborcza arrow Stadion Legii wygrał z żoliborskim fortem
Stadion Legii wygrał z żoliborskim fortem
Wojciech Karpieszuk, Gazeta Stołeczna 02.12.2008. ostatnia aktualizacja: 05.12.2008.

Po Pradze, Ursusie i Rembertowie kryzys dosięgnął Żoliborz. Dla oszczędności miasto chce zrezygnować z budowy obiecywanego od dawna centrum kulturalnego w zrujnowanym Forcie Sokolnickiego. - A na Legię to było. Skandal! - oburzają się mieszkańcy dzielnicy.

Zobacz także:

Oferty na fort (2009-06-26 08:06)

Otwarcie kopert na Fort Sokolnickiego (2009-06-26 01:06)

Pomysły na Twierdzę Warszawa (2009-06-22 22:06)

Żoliborz gotowy do urządzania swojego fortu (2009-05-29 22:05)

Żoliborz: stary fort do remontu (2009-05-28 08:05)

- Brakuje nam miejsca, gdzie mogłoby się toczyć życie kulturalne dzielnicy. Nie ma domu kultury, lokalni artyści gnieżdżą się w szkołach - ubolewa Katarzyna Świątkiewicz z nieformalnej grupy Żoliborscy Internauci, która wsławiła się obroną pl. Wilsona przed bankami. Teraz zapowiada także walkę o Fort położony w samym sercu Żoliborza na tyłach odrestaurowanego parku Żeromskiego.

Ceglana budowla pamięta czasy carskie. Dziś odstrasza i popada w ruinę. W 2003 r. miasto kupiło ją od wojska i wtedy pojawiły się pomysły, aby ulokować tu centrum kulturalne dzielnicy. Hanna Gronkiewicz-Waltz obiecywała je w kampanii wyborczej. Jednak dopiero w 2007 r. ratusz znalazł na to pieniądze i zapisał je w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym. Wszystko miało kosztować ponad 18 mln zł. Władze Żoliborza zachęcone obietnicami miejskich urzędników zleciły przygotowanie fachowych projektów. Wydano już na nie kilkaset tysięcy złotych.

Wszyscy byli już pewni, że centrum kulturalne powstanie. Do tego stopnia, że w czerwcu włodarze dzielnicy urządzili w Forcie spotkanie z mieszkańcami i lokalnymi artystami. Burmistrz Janusz Warakomski dumnie prezentował plany: zadaszony dziedziniec, a na nim scena z prawdziwego zdarzenia na koncerty i przedstawienia. Oprócz tego miały się tam ulokować artystyczne fundacje, galeria, pracownie plastyczne, kawiarnia literacka, a nawet restauracja. "To nie będzie zwykły dom kultury, ale miejsce tworzone przez samych artystów" - zachwalał. Dobre wieści lotem błyskawicy rozniosły się po Żoliborzu. Ludzie cieszyli się, że będą mieli dokąd pójść na kawę, koncert czy przedstawienie. Lada moment miał być ogłoszony przetarg, a prace zapowiedziano na przyszły rok.

Jednak właśnie się okazało, że urzędnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz wykreślili pieniądze na fort z projektu budżetu na 2009 r. Mówił o tym w poniedziałek wieczorem burmistrz Warakomski podczas posiedzenia żoliborskiej komisji budżetowo-samorządowej. Byli na nim także mieszkańcy. - Skandal! A na Legię to było - rozległy się głosy niezadowolenia. Burmistrz zapewnił, że będzie jeszcze interweniować u warszawskich radnych. To oni uchwalają budżet.

- Fort Sokolnickiego wykreślono z Wieloletniego Planu Inwestycyjnego do 2013 r. Przecież w ten sposób zamraża się pieniądze, które wydano na jego zakup, na projekty architektoniczne. I to tuż przed ogłoszeniem przetargu - martwi się rzecznik dzielnicy Andrzej Kawka. Burmistrz do czasu spotkania z radnymi nie chce się wypowiadać. - Miejmy nadzieję, że poprawią ten błąd - dodaje rzecznik.

- Sytuacja finansowa Warszawy zmusza nas do wstrzymania niektórych inwestycji m.in. Fortu Sokolnickiego - słyszymy od rzecznika ratusza Tomasza Andryszczyka. Niedawno pisaliśmy o wstrzymaniu budowy Muzeum Pragi, przedłużenia ul. Lazurowej z Jelonek do Ursusa, a także poszerzeniu ul. Marsa w stronę Rembertowa.

- Jeżeli po rozstrzygnięciu przetargu na most Północny i drugą linię metra oraz po analizie przychodów z podatków, okaże się, że w budżecie jest nadwyżka, zawsze będzie można wrócić do projektu fortu - zapewnia rzecznik urzędu miasta.

Żoliborscy Internauci wybierają się na sesję Rady Warszawy, na której będzie głosowany budżet miasta. - Nie pozwolimy odłożyć tej budowy "na nigdy" - zapowiada Katarzyna Świątkiewicz.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Legionowo
Modlin
Warszawa
Zegrze
Kontakt