Start arrow Start arrow Prasówka arrow Gazeta Wyborcza arrow Najdłuższy budynek w Polsce na sprzedaż
Najdłuższy budynek w Polsce na sprzedaż
Jerzy S. Majewski, Gazeta Wyborcza 05.11.2008.

Twierdza Modlin na sprzedaż. Można kupić cytadelę wraz z najdłuższym w Polsce budynkiem.

Wojsko wyprowadziło się stąd dziesięć lat temu. Agencja Mienia Wojskowego próbowała już sprzedać twierdzę, ale nikt nie stanął do przetargu.

Kolejna licytacja odbędzie się za miesiąc - w samo południe. Cena wywoławcza za obiekt wraz z działką o powierzchni 55 ha wynosi 250 mln zł.

Wczoraj cytadelę pokazano dziennikarzom. Jej wnętrze wypełniają koszary obronne, długie na ponad dwa kilometry i tworzące rodzaj pięcioboku z gigantycznym, wewnętrznym placem. Zaprojektowano je tak, by żołnierze mogli wytrzymać w nich wielomiesięczne oblężenie. Niegdyś dach przykrywała gruba warstwa ziemi, a okna pełniły funkcję otworów na działa. Budynek mógł ziać ogniem setkami luf wycelowanych w stronę wroga.

Być gotowym na atak

By objechać koszary, wsiadamy do dwóch zabytkowych samochodów z drugiej wojny światowej. Siedzę z przodu dodge'a używanego w 1944 r. przez armię wolnych Francuzów. Pędzimy po wąskiej drodze ciągnącej się wzdłuż wewnętrznej elewacji koszar. Ogromny plac pośrodku, ten sam, na którym odbywały się parady wojska przed księciem Konstantym, carami rosyjskimi , a w latach międzywojennych przed marszałkiem Piłsudskim, dziś zamienił się w młody las. W plandekę auta uderzają gałęzie. Wychylam się i dostaję cios gałęzią w twarz.

- To teren wojskowy, trzeba być gotowy na atak - doprowadza mnie do porządku przewodniczka po twierdzy Janina Bystrek. Potem sprowadza nas do podziemia. W czasach carskich było tu więzienie, z ciemnicami, gdzie dożywotnio trzymano więźniów. W PRL-u żandarmi tu zamykali pijaków w mundurach i żołnierzy złapanych bez przepustki.

Odkąd przed dekadą wyprowadziło się stąd wojsko, teren cytadeli zarasta, a nieogrzewany budynek z każdym rokiem jest w coraz gorszym stanie. Dziś zabytek wymaga pilnego ratunku i ogromnych nakładów. A przecież to jeden z najcenniejszych w Europie pomników architektury militarnej. To też miejsce pamięci polskiego oręża. Wojsko Polskie broniło się tu w 1831 r. Sto lat później w 1939 r. Modlin walczył dłużej niż Warszawa, niemal tak długo jak Hel.

Jak jest plan B

- Z dużą nadzieją zgodziliśmy się na sprzedaż. Stawiamy jednak dwa mocne warunki. Po pierwsze, nowy nabywca w ciągu 18 miesięcy zabezpieczy obiekt przed dewastacją. Po drugie, najpóźniej po upływie trzech lat rozpocznie całościowe prace przy renowacji obiektu - zapowiada Barbara Jezierska, wojewódzki konserwator zabytków.

- Agencja ma związane ręce, ale to na wyższych szczeblach władzy podjęto przed laty fatalną decyzję. Gdyby cytadelę przejęły władze lokalne, dziś pewnie miałaby użytkownika, a tak marnieje - irytuje się wiceburmistrz Nowego Dworu Mazowieckiego Janusz Mikuszewski.

I przekonuje, że miasto ma wiele pomysłów na uatrakcyjnienie twierdzy. Jako przykład wskazuje osiedle oficerskich domów mieszkalnych na terenie Modlina. Dziś są one remontowane.

Na wczorajszej konferencji przedstawiciele miasta starli się z Agencją Mienia Wojskowego.

- Czy istnieje plan B, gdyby w przededniu kryzysu nikt nie zgłosił się do licytacji? - pytał Andrzej Szakurno z urzędu miasta.

- Tak, rozpiszemy kolejny przetarg - odparował Zbigniew Prokopczyk, jeden z dyrektorów Agencji Mienia Wojskowego.

- Nie wierzę w sukces - skomentował potem wiceburmistrz Janusz Mikuszewski.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Legionowo
Modlin
Warszawa
Zegrze
Kontakt