Start
Tajemnice Fortu Legionów
Rafał Jabłoński, Życie Warszawy 23.04.2008. ostatnia aktualizacja: 27.07.2008.

Głęboką na pięć metrów, obmurowaną fosę odkopali robotnicy pracujący przed Fortem Legionów w parku Traugutta. To ślad po nieznanych fragmentach stołecznych umocnień.

Zobacz także:

Po bokach fosy znajdują się strzelnice – opisuje Zbigniew Rekuć z Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji. – Jednak najciekawszą rzecz odkryliśmy przy samym dnie – to rodzaj lochu prowadzącego w głąb wzgórza.Prawdopodobnie był to kiedyś długi odwadniający, wyprowadzający wodę poza obręb fortyfikacji. Ma niemal metr wysokości, ale niestety jest częściowo zasypany. – Ciągnie się jeszcze kilka metrów dalej, ale trzeba z niego usunąć ziemię – mówi Rekuć, który czołgał się nim kilka metrów.

Fosa to atrakcja dla ludzi

Marcin Kręglicki, właściciel sieci restauracji finansujący renowację fortu, ma już plany związane ze znaleziskiem.

– Kiedy doprowadzimy fosę do porządku, przerzucimy przez nią drewniany most, który potem podświetlimy. To będzie znakomita atrakcja dla odwiedzających fort – opowiada.

Restaurator już wcześniej organizował tam imprezy plenerowe. Niestety, stan obiektu nie pozwalał na jego całkowite wykorzystanie. Stołeczny konserwator zabytków zgodził się na remont, ale postawił warunek: ściany fortu muszą zostać odsłonięte do fundamentów. Właśnie dzięki temu wymogowi robotnicy odkopali fosę.

Nie jest dokładnie wiadomo, kiedy została ona zasypana. Według jednych relacji – jeszcze przed wojną, według innych – tuż po wojnie, kiedy stacjonowała tam jednostka wojskowa. Na początku lat 50. wokół fortu stała artyleria przeciwlotnicza, mająca bronić mostu kolejowego koło Cytadeli.

Fort nie był konserwowany od końca XIX wieku, zawilgotniał, a cegły zaczęły murszeć. Zdjęto więc trzymetrowy nasyp, by wysuszyć stropy.– Prawdopodobnie po tej operacji zostanie tam nałożona niewielka warstwa ziemi – dodaje Kręglicki. Natomiast nad samą bramą zostanie odbudowany krenelaż – zębaty murek przypominający średniowieczne zamki.

Tajemnicza dziura

Okolice fortu skrywają kolejne tajemnice. W parku, poniżej obiektu, znajduje się zapadlisko ziemne. Co parę lat obsuwa się tam grunt – dokładnie na planie koła. Miłośnicy fortyfikacji sądzą, że w tym miejscu zapada się studnia. Zdaniem Kręglickiego, właśnie stamtąd woda zalewa podziemia. Według niektórych varsavianistów, od studni mogą odchodzić kolejne korytarze, prowadzące m.in. w stronę Cytadeli.

Czy tak jest rzeczywiście, okaże się podczas prac konserwatorskich. – Zamierzamy w tym roku studnię odkopać i zabezpieczyć – zapowiada Renata Kaznowska, dyrektor Zarządu Terenów Publicznych, która odpowiada za to miejsce.

Baszta i fortyfikacje broniły dostępu do Cytadeli

Fort Legionów, usytuowany na wysokości obecnej Wytwórni Papierów Wartościowych, to jeden z najciekawszych zabytków militarnych w mieście. Trzykondygnacyjna ceglana baszta artyleryjska została wzniesiona w latach 1851 – 1853. Broniła dostępu do Cytadeli. Za carskich czasów nazywała się Fortem Władimira. Znajdowały się tam 34 działa. Pod koniec XIX wieku obiekt stracił walory militarne. Do wybuchu II wojny światowej mieściły się w nim różne archiwa.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Legionowo
Modlin
Warszawa
Zegrze
Kontakt