Start arrow Start arrow Prasówka arrow To i Owo arrow Co zawdzięczamy carowi?
Co zawdzięczamy carowi?
TiO 17.11.2005. ostatnia aktualizacja: 24.03.2008.

Spotkanie poświęcone najnowszej publikacji Jacka Szczepańskiego zgromadziło duże grono miłośników historii lokalnej. Książka o najdawniejszej historii Legionowa, wywołała wspomnienia o rosyjskim zaborcy, któremu Legionowo, chcąc nie chcąc, zawdzięcza swój początek.

Zobacz także:

Promocja III tomu "Rocznika Legionowskiego" (2009-04-21 08:04)

Konkurs na makietę Legionowa (2008-04-13 21:04)

Rabusie w muzeum (2008-03-13 11:03)

Muzeum bogate w eksponaty (2008-01-17 13:01)

Ratujmy kasyno (2007-02-16 11:02)

– Może Państwa dziwić pozorny paradoks, że w Święto Niepodległości prezentujemy książkę o wojsku zaborczym - powiedział na rozpoczęcie spotkania Wojciech Markert, wydawca najnowszej książki Jacka Szczepańskiego: "Z dziejów rosyjskiego 4. batalionu kolejowego 1877-1915".

Prof. Adam Dobroński przypomniał, że armia rosyjska, choć zaborcza, przysłużyła się Polakom, którzy mogli tam zdobyć doświadczenie wojskowe, wykorzystane później w wojsku polskim. W armii rosyjskiej służyło w 1914 r. pół miliona polskich rekrutów a ówcześni patrioci nie nawoływali do jej bojkotu.

Samo Legionowo zawdzięcza swe powstanie głównie Rosjanom, którzy założyli tu pierwszy garnizon. Dlatego właśnie książka Jacka Szczepańskiego poświęcona batalionowi kolejowemu łączy słabo dotąd zbadany temat naszej historii Polski, jakim są dzieje armii zaborczych w Polsce, z ważnym wątkiem lokalnym. Wydawca podkreślił, że autor, chcąc uczynić książkę bardziej dostępną dla mniej zamożnego odbiorcy, zrezygnował z honorarium.

– Nie wyobrażam sobie historiografii legionowskiej bez Jacka Szczepańskiego – mówił z kolei Jan Grabiec, wiceprezydent Legionowa, dziękując przy okazji autorowi za to, że jako kierownik Zbiorów Historycznych Miasta od wielu lat upowszechnia historię Legionowa wśród młodzieży szkolnej. Jeden z honorowych gości uroczystości, pisarz Jarosław Abramow-Newerly wspominał swoją wizytę w Legionowie z ojcem Igorem Newerlym.

– Ojciec opowiedział mi wówczas wspomnienia z dzieciństwa spędzonego w tutejszym garnizonie carskim. Później z tych wspomnień narodziła się książka "Zostało z uczty bogów" – opowiadał.

To właśnie książka Igora Newelego stała się jedną z ważniejszych inspiracji Jacka Szczepańskiego w jego badaniach historii lokalnej.

Sobotnie spotkanie (12.11) odbyło się w Domu Kościuszkowca na terenie dzisiejszego garnizonu. Prowadził je Robert Nowiński, redaktor naczelny "Mazowieckiego To i Owo". 150 uczestników spotkania wysłuchało m.in. wykładu Jacka Szczepańskiego na temat garnizonu kolejowego, ilustrowanego projekcją starych fotografii. Prof. Arkadiusz Kołodziejczyk, redaktor naczelny "Rocznika Legionowskiego", przypomniał konieczność podjęcia starań o opracowanie kompleksowej monografii historii Legionowa.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Legionowo
Modlin
Warszawa
Zegrze
Kontakt