| Koszary pod lupą starosty |
| Tomasz Elbanowski 07.03.2008. | ostatnia aktualizacja: 28.03.2008. | |
Starostwo legionowskie zainteresowało się zabytkowymi koszarami przy ul. Strużańskiej w Legionowie. Planuje namówić konserwatora zabytków na kontrolę. Prywatny właściciel koszarów mówi z kolei, że właśnie sprzedaje ten teren zagranicznej spółce Porosyjskie koszary przy Strużańskiej od sześciu lat są wpisane do rejestru zabytków. Jeszcze w latach dziewięćdziesiątych były w doskonałym stanie, a stuletnie belki ze stropów pachniały żywicą. Niestety od kiedy przejęła je Wojskowa Agencja Mieszkaniowa budynki popadały w coraz większą ruinę.Zobacz także:Importujmy konserwatora (2008-03-13 11:03) Rada w obronie zabytków (2008-03-06 19:03) Zaludni się wokół Zegrzyńskiej (2007-04-26 00:04) Koszary dla wojsk balonowych (1898) (2007-03-31 00:03) Adaptacja czy ruina (2007-03-30 00:03) Adaptacja czy dewastacja O koszarach "ToiOwo" pisało kilkakrotnie. W czerwcu 2004 r. kontrola Urzędu Miasta, Wojewódzkiego Konserwatora Ochrony Zabytków, WAM i Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji wykazała brak jakiejkolwiek opieki nad zabytkiem ("Cel – ruina?" TiO nr 30/2004). W ubiegłym roku poinformowaliśmy, że choć gmina rozpoczęła starania o przejęcie obiektu , Wojskowa Agencja Mieszkaniowa wolała teren sprzedać prywatnemu deweloperowi (TiO nr 13 i TiO nr 17). W sierpniu 2006 r. firma "WW Investment Wiśniewscy", kupiła koszary o powierzchni 1.3 ha z trzema dużymi zabytkowymi obiektami za nieco ponad 1,8 mln zł. - Nie było innych chętnych na ten obiekt, cena była niska, więc to kupiliśmy – tłumaczył Tomasz Wiśniewski. Firma stawiająca domy na sprzedaż, zastanawiała się co może zrobić z obiektami wpisanymi do rejestru zabytków. Miała dwie możliwości zaadaptować stare budynki albo poczekać aż będą w takiej ruinie, że będzie je można wyrejestrować. O problemie "ToiOwo" poinformowało już wówczas Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Centrum, ale jakie? "W opinii wojewódzkiego konserwatora zabytków istnieje możliwość ratunku dla tego zabytkowego budynku o ile wszczęte postępowanie kontrolne wykaże zaniedbania właścicieli i da postawę jego wywłaszczania i przejęcia przez gminę." - napisali internauci na legionowskim forum gazeta.pl. Internauci chcieliby, żeby koszary zostały odbudowane za unijne pieniądze, i żeby właśnie tutaj zlokalizowano nowe legionowskie Centrum Kultury. Podobne pomysły ma starosta. Starostwo Powiatowe poinformowało nas, że będzie się starało doprowadzić do kontroli konserwatora zabytków i inspektora nadzoru budowlanego. Tymczasem właściciel terenu poinformował nas, że władze samorządowe nie interesowały się dotąd odkupieniem obiektu. - Toczymy rozmowy z zagraniczną firmą, która chce to od nas odkupić i planuje tu "jakieś centrum" - powiedział nam Tomasz Wiśniewski. |
||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|