Start arrow Start arrow Prasówka arrow Życie Warszawy arrow Wojsko oddaje Cytadelę
Wojsko oddaje Cytadelę
Andrzej Antosik 02.10.2007.
Miasto uporządkuje tereny  wokół Cytadeli. W planach są: tramwaj konny, chodniki z cegły klinkierowej, parki. Przy okazji tych prac we wszystkich domach na żoliborzu będzie w końcu... ciepła woda i centralne ogrzewanie.

 

A to wszystko dzięki planom budowy na terenach Cytadeli Muzeum Wojska Polskiego. Są one już na tyle konkretne, że od przyszłego roku na miejscu budowy zaczną się wykopaliska archeologiczne. Mogą potrwać nawet dwa lata, ponieważ naukowcy spodziewają się cennych znalezisk. Nie tylko militariów z czasów carskich czy drugiej wojny światowej, ale też śladów starej Warszawy.
Na terenach Cytadeli nad samą Wisłą jest wysoka góra, zwana kiedyś szubieniczną. Stała też tam, już poza miastem, szubienica, gdzie wykonywano wyroki. Obok był cmentarzyk i kaplica. Około 1700 roku na tym wzniesieniu powstał plac Gwardii Koronnej połączony z Nowym Miastem reprezentacyjną aleją Gwardii. Na południowe stoki góry pijarzy przenieśli z ul. Miodowej Collegium Nobilium. Białe zabudowania szkoły z pięknymi ogrodami przyniosły nazwę dzielnicy – joli bord, czyli piękny brzeg. Archeolodzy już zacierają ręce. A Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowuje się do budowy muzeum. Wiadomo, że wojsko zrezygnuje z prawie dwóch trzecich terenów Cytadeli. – - Służące celom militarnym od czasów carskich zostaną wreszcie włączone do miasta, oddane cywilom – mówi Dariusz Matlak, pełnomocnik MON ds. budowy muzeum.
W żoliborskim Ratuszu powstał natomiast plan zagospodarowania okolicznych terenów między ulicami Słomińskiego, Mickiewicza, Krasińskiego i Wybrzeżem Gdyńskim. Znajduje się tam zabytkowy zespół architektury obronnej z XIX wieku: Cytadela Aleksandrowska (Warszawska), Fort Sokolnickiego w Parku żeromskiego oraz dwie tzw. działobitnie, wybudowane tuż przy fosie Cytadeli. Między nimi stoją pełne uroku przedwojenne wille – żoliborz Oficerski.
– Część prac zaplanowaliśmy już na przyszły rok – mówi Witold Sielewicz, wiceburmistrz żoliborza. Koszty obliczono wstępnie na ponad 50 mln zł. Stołeczny konserwator zabytków przyklaskuje. – żoliborz odzyska swój przedwojenny blask – mówi Ewa Nekanda-Trepka.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Legionowo
Modlin
Warszawa
Zegrze
Kontakt