Start
Wojsko wyprowadzi się z Cytadeli
Tomasz Urzykowski 13.10.2006.
żołnierze opuszczą warszawską Cytadelę. Forteca otworzy bramy dla publiczności. Przeniesie się tu Muzeum Wojska Polskiego - zdecydował minister obrony Radosław Sikorski.
Od 170 lat otoczona wysokim murem Cytadela jest ściśle strzeżonym obiektem wojskowym. Najpierw rosyjskim, potem polskim, w międzyczasie niemieckim. Bram pilnują wartownicy, z aparatem fotograficznym lepiej się nie zbliżać. Bez specjalnej przepustki nikt nie wejdzie do środka. Choć dziś funkcja militarna Cytadeli jest praktycznie żadna, wojsko traktuje ją tak, jakby wciąż była groźną twierdzą. W efekcie zabytkowa budowla zajmująca teren większy od Starego i Nowego Miasta razem wziętych jest białą plamą na mapie stolicy.<br>

Ale to ma się zmienić. W środę Radosław Sikorski podpisze list intencyjny z ministrem kultury i komisarzem Warszawy. Wart 300-400 mln zł kompleks muzealny w Cytadeli powinien być gotowy za pięć lat. Stacjonujące tu wojsko ma stopniowo wyprowadzić się w inne miejsce.<br>

- W przyszłym roku ogłosimy konkurs na projekt budynków. W 2008 r. rozpoczniemy inwestycję, która potrwa dwa-trzy lata - zapowiada Dariusz Matlak, którego minister obrony powołał na swego pełnomocnika ds. budowy Muzeum Wojska Polskiego.

Na pytanie, kto sfinansuje tak wielkie przedsięwzięcie, odpowiada dość mgliście: - Za wcześnie o tym mówić. Na pewno wystąpimy o fundusze unijne. Szukamy też formuły partnerstwa publiczno-prywatnego.<br>

Cytadela to prawdziwe miasto w mieście z własnymi ulicami i placami, zabytkowymi budowlami i cennym drzewostanem. Fortecę zbudowali Rosjanie po upadku powstania listopadowego. Miała zapobiegać następnym powstaniom. Dziś zarządza nią MON. Większość terenu zajmuje Dowództwo Wojsk Lądowych. Dla publiczności wygrodzono tylko mały fragment od strony Wisły z X Pawilonem.

- Ta sytuacja jest nienormalna. Polska podpisała konwencję zakazującą użytkowania obiektów zabytkowych do celów militarnych - mówi Grzegorz Hlebowicz, przewodniczący rady dzielnicy żoliborz, entuzjasta budowy muzeum w Cytadeli. W uchwalonym planie zagospodarowania Starego żoliborza obszar fortecy przeznaczono pod kulturę i rekreację. - To daje gwarancję, że zamknięty dotąd teren stanie się w końcu przestrzenią publiczną - zaznacza radny Hlebowicz.

Z decyzji ministra Sikorskiego cieszy się dyrekcja Muzeum Wojska Polskiego, które dzierżawi część budynku Muzeum Narodowego w Alejach Jerozolimskich. Pomysł ulokowania go w carskiej fortecy powraca co jakiś czas od lat 70. Osiem lat temu doszło nawet do wmurowania w Cytadeli kamienia węgielnego. I na tym się skończyło.

- Jest duża szansa, że tym razem będzie inaczej. Proszę przyjść i zobaczyć, w jakiej ciasnocie trzymamy zbiory. Potrzebujemy pięć razy większej powierzchni niż obecnie - mówi znany historyk dr Andrzej Krzysztof Kunert, wicedyrektor MWP.

Poza muzeum w Cytadeli mają się znaleźć: Centralne Archiwum Wojskowe, Wojskowe Biuro Badań Historycznych, a nawet Dom żołnierza.

- To będzie całe zagłębie historyczno-militarne - podkreśla dr Kunert.<br>

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Legionowo
Modlin
Warszawa
Zegrze
Kontakt