Start arrow Start arrow Prasówka arrow Gazeta Wyborcza arrow Czy dojdzie do tragedii na ulicy Bonifraterskiej?
Czy dojdzie do tragedii na ulicy Bonifraterskiej?
Karol Kobos 08.12.2005.
Ulica Bonifraterska może się w każdej chwili zapaść - ostrzegają eksperci. Pod spodem są korytarze Fortu Traugutta. Choć ulica powinna być zamknięta, wciąż jeżdżą nią miejskie autobusy.

Ulica Bonifraterska biegnie wzdłuż fosy dawnego Fortu Traugutta, gdzie dziś mieści się Międzyszkolny Ośrodek Sportowy. Na krótkim odcinku jezdnia przechodzi nad podziemnymi korytarzami. Kawałek płotu wraz z chodnikiem już osunęły się do fosy. Zarząd Dróg Miejskich postawił w tym miejscu prowizoryczne barierki, ale autobusy nie zmieniły tras. - Każą tędy jeździć, to jeździmy - rozkłada ręce kierowca autobusu linii 175, która ma pętlę tuż obok osuwiska. - Ryzyko zawodowe.

Tymczasem w piśmie Aliny Klawy, dyrektora Ośrodka Rzeczoznawstwa i Techniki Budowlanej, czytamy: \"W wyniku wielu lat eksploatacji ulicy wystąpiły w murach kazamatów uszkodzenia mogące być przyczyną powstania katastrofy budowlanej skutkującej zapadnięciem się jezdni. (...) Tymczasowy sposób zabezpieczenia usuwiska fortecznego jest niewystarczający, a zagrożenie na tyle duże, że niezbędne jest natychmiastowe zamknięcie ruchu na tym odcinku ul. Bonifraterskiej\".

Nie trzeba być ekspertem, by zorientować się, że sytuacja jest poważna. Stropy podziemnych korytarzy pod ulicą opierają się tylko na drewnianych stemplach.

Pismo trafiło do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (fort jest wpisany do jego rejestru) oraz do dyrektora Międzyszkolnego Ośrodka Sportowego. - Zamówiliśmy badanie murów fortu, bo szykujemy się do uporządkowania terenu - mówi Krzysztof Sikorski, dyrektor MOS. - W przyszłym roku pogłębimy fosę, zabezpieczymy nasypy.

Remontu murów nie planuje. - Nawet gdybym miał na to pieniądze, nie mogę ich wydać na coś, co leży poza terenem ośrodka - tłumaczy. I odsyła do ZDM.

Tam też nikt nie poczuwa się do zadbania o kazamaty. - Właścicielem piwnic jest ośrodek sportu - obija piłeczkę Adam Czugajewicz z ZDM. - Podziemne instalacje remontujemy tylko w trakcie remontów generalnych, ale taki na Bonifraterskiej nie jest planowany.

- A co musi się stać, by się odbył? - pytamy.

- Jak się zawali, to będzie powód - odpowiada Czugajewicz.

Inne zdanie ma Artur Banaszek z PINB. - Zażądamy od właściciela drogi, by ją zabezpieczył - zapowiada.

I grozi, że w jeśli tak się nie stanie, każe wyłączyć ulicę z ruchu.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Legionowo
Modlin
Warszawa
Zegrze
Kontakt