Start
Prasówka
Życie Warszawy
Studnia pełna tajemnic - Wreszcie odkrycie w Forcie Legionów
| Studnia pełna tajemnic - Wreszcie odkrycie w Forcie Legionów |
| Daniel Zyśk 12.07.2004. | |
|
Po wielu miesiącach poszukiwań nareszcie sukces! W sobotę miłośnikom podziemnych fortyfikacji udało się odkryć studnię w Forcie Legionów. Znalezisko może skrywać wiele niespodzianek.
Członkowie Koła Podziemnej Architektury Obronnej z warszawskiego oddziału Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji dokonali w sobotę niecodziennego odkrycia. - Udało nam się zlokalizować i odkopać studnię, o której istnieniu dotychczas niewiele było wiadomo - mówi Zbigniew Rekuć, który od kilku miesięcy penetruje Fort Legionów. Najpierw wypompowano wodę, która przez lata zalewała podziemne korytarze. Właśnie dzięki temu natrafiono na studnię, która była przysypana i zamknięta drewnianym włazem z czasów cara Mikołaja (II połowa XIX wieku). - Studnia ma ok. 2 metrów głębokości. Być może służyła tylko do odprowadzania wody na zasadzie kanału - mówi Rekuć. Jest jednak i inna teoria. Być może łączyła podziemne poziomy Fortu Legionów. Obiekt ten wybudowany w połowie XIX w. zlokalizowany w parku Traugutta jest jedynym w Warszawie fortem ze skomplikowanym i nieznanym do dzisiaj systemem przejść podziemnych. Niewykluczone, że istnieje korytarz, który łączy Fort Legionów z pobliską Cytadelą Warszawską. - Mamy nadzieję, że uda nam się takie połączenie odkryć - dodaje Rekuć. Tymczasem świeżo znaleziona studnia może skrywać dokumenty lub elementy wyposażenia wojskowego z czasów II wojny światowej. Wkrótce miłośnicy podziemnych fortyfikacji spenetrują świeżo odkryte fragmenty fortu. Fort Legionów można zwiedzać w soboty. Trasa obejmuje trzy poziomy i ma 500 metrów długości. Do podziemi wchodzić można w grupach do 20 osób. Wysokie zawilgocenie i chłód rekompensuje elektryczne oświetlenie. Jednak niektóre części fortu zwiedzać można tylko z latarkami lub świeczkami. Wejście do obiektu znajduje się od strony Wisły. |
|
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|