Start arrow Start arrow Prasówka arrow Życie Warszawy arrow Pomysł na cytadelę
Pomysł na cytadelę
Daniel Zyśk 09.03.2004.
Cytadela oddzielona od miasta torami kolejowymi i Wisłostradą sprawia wrażenie zapomnianej oblężonej twierdzy. To miejsce dla wojska czy dla mieszkańców, a może dla turystów? Czy uda się wszystkich pogodzić?

Zielony żoliborz to nie lada atrakcyjne miejsce. Nadal nie dotarły tu jeszcze agresywne, nowoczesne biurowce i apartamentowce. - Mieszka się tu bardzo dobrze - twierdzą żoliborzanie. I nie ma co się dziwić. Spokoju i zieleni pozazdrościć im mogą mieszkańcy innych dzielnic. Jednak wciąż niewyjaśniona jest przyszłość cytadeli. łączy ona w sobie kilka funkcji. Jest miejscem pamięci, muzeum, parkiem, a nawet siedzibą prywatnej szkoły sztuk pięknych. Przede wszystkim jednak terenem niedostępnym, zarezerwowanym wyłącznie dla wojska. W cytadeli mieści się dowództwo wojsk lądowych. - Już dawno z tego miejsca powinno wyprowadzić się wojsko - uważa Nikodem Butrymowicz, żoliborzanin od dwóch pokoleń, członek Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji. Popiera koncepcję zaproponowaną przez prof. Andrzeja Kicińskiego, który zaproponował przeniesienie do cytadeli Muzeum Wojska Polskiego, Centralnej Biblioteki Wojskowej oraz Archiwum Wojskowego.

W ten sposób Muzeum Narodowe mogłoby zająć opuszczone skrzydło budynku przy Al. Jerozolimskich i pomieścić wreszcie wszystkie zbiory. żoliborzanie uwielbiają spacery po cytadeli.

- Ja bym tu nic nie zmieniała. Nie chcę, aby to miejsce zrobiło się ruchliwe - twierdzi Iwona Rudenko, mieszkanka okolic cytadeli. Michał Śledź widzi natomiast cytadelę jako miejsce rekreacyjne. - Wciąż nie ma w stolicy gdzie pójść - zauważa. W opinii młodych, podobnych mu ludzi cytadela mogłaby stać się miejscem, gdzie można by otworzyć kawiarnie i restauracje, a nawet wkomponować obiekty sportowe takie jak korty tenisowe.

Zaplanujmy razem Warszawę

W urzędzie miasta powstaje dokument - \"Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego\". Na jego podstawie powstaną miejscowe plany, według których wydawane będą pozwolenia na budowę. Jeżeli studium, a co za tym idzie miejscowy plan zabroni np. budowania biurowców na danym obszarze, to nie będą mogły tam powstawać. Warszawiacy mają szansę na wzięcie udziału w pracach nad studium - urzędnicy wnioski i opinie przyjmują do końca marca.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Legionowo
Modlin
Warszawa
Zegrze
Kontakt