Start arrow Start arrow Prasówka arrow Życie Warszawy arrow Na ratunek zabytkom
Na ratunek zabytkom
Justyna Więcek 03.03.2003.
Czy dałoby się uratować willę Marconiego albo zabytkową kamienicę przy pl. Zbawiciela? Być może, gdyby wcześniej powstała Wojewódzka Komisja Konserwatorska.

Wojewoda Leszek Mizieliński niedawno powołał Wojewódzką Komisję Konserwatorską. Zasiedli w niej wybitni historycy sztuki, architekci, m.in.: prof. Lech Kłosiewicz z Komitetu Architektury i Urbanistyki Polskiej Akademii Nauk (przewodniczący komisji), prof. Marek Kwiatkowski, dyrektor łazienek (wiceprzewodniczący) i Ferdynand Ruszczyc, dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie (członek). Komisja została powołana przy mazowieckim konserwatorze zabytków. - Oznacza. to, że nie będzie działała w oderwaniu od nas - wyjaśnia Hanna Lewicka, rzecznik mazowieckiego konserwatora zabytków. Czym będzie zajmować się komisja? Przede wszystkim ochroną zabytków.

- Jej członkowie będą opiniować metody konserwatorskie i projekty architektoniczno-budowlane, a także tworzyć opracowania w zakresie ochrony zabytków - mówi Hanna Lewicka. Jej zdaniem, prace komisji nie będą pokrywać się z pracami mazowieckiego konserwatora zabytków, a jedynie je uzupełniać. Dzięki komisji być może uda się uratować zagrożone rozbiórką obiekty. - Gdyby wojewoda wcześniej ją powołał, być może willa Marconiego nie zostałaby zburzona. Przypomnijmy: we wrześniu 2002 roku inwestor stawiający nad Jeziorkiem Kamionkowskim bloki mieszkalne zburzył stary piętrowy domek Bereżyńskich z 1925 r. zwany także willą Marconiego tuż przed wpisaniem go do rejestru zabytków.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Legionowo
Modlin
Warszawa
Zegrze
Kontakt