Start arrow Start arrow Prasówka arrow Życie Warszawy arrow Sprzedają nie swoje
Sprzedają nie swoje
Agata Janczewska 19.04.2001.
Czy Agencja Mienia Wojskowego łamie prawo rozpisując przetarg na sprzedaż fortu Blizne? Zdaniem urzędu gminy Bemowo - tak. Gmina od dłuższego czasu stara się o przejęcie zabytkowych obiektów i zarzuca agencji podejmowanie zbyt pochopnych działań.

Fort Blizne przy ul. Lazurowej to pozostałość twierdzy Warszawa. Powstała ona w XIX wieku, aby strzec imperium rosyjskiego. Obecnie fort popada w ruinę. W dobrym stanie są jedynie baraki gospodarcze, w których siedzibę znalazły prywatna szkoła podstawowa i gimnazjum. Fortem zarządza Agencja Mienia Wojskowego.

- Nie mamy pieniędzy na restaurację i utrzymanie obiektów. Jedynym rozwiązaniem jest ich, sprzedaż - tłumaczy Wiesław Rozbicki z agencji. AMW rozpisała w marcu przetarg na sprzedaż Bliznego. Cenę wywoławczą terenu, którego powierzchnia wynosi niemal 10 ha, ustalono na 8 mln zł. Nie znaleźli się jednak chętni na kupno. Teraz agencja ogłasza drugi przetarg. Cenę obniżono do 7 mln zł.

Tymczasem AMW nie ma prawa do sprzedaży fortu. Przyszły nabywca, niczego nieświadomy, zrobiłby dość ryzykowny interes. - Staramy się przejąć obiekty i dokąd sprawa Się nie wyjaśni, AMW nie prawa ich sprzedawać. Poza tym agencja nie założyła księgi wieczystej dla tej nieruchomości. W forcie moglibyśmy urządzić np. centrum rekreacji i odrestaurować zabytek tak, żeby stal się perełką historyczną - tłumaczy rzecznik Bemowa Wojciech Bohdanowicz.

- Gminy bardzo często wysuwają jakieś roszczenia. To tylko utrudnia nam sprawę. Jesteśmy pewni, że możemy dysponować fortami. Nie mamy zamiaru odwoływać przetargu - mówi Wiesław Rozbicki.

Według ogólnych planów zagospodarowania w forcie Blizne mogłoby powstać np. niewielkie osiedle albo centrum rekreacji. Nie zaszkodziłoby to zabytkowi, tyle tylko, że przejęcie fortu przez prywatnego właściciela nie oznacza wcale, że obiekt odzyska dawny blask.

-Forty są dziedzictwem kultury narodowej i obowiązkiem właściciela jest ich restauracja. Gdy wydawana jest zgoda na ich zagospodarowanie, uczestniczymy w tym procesie. Do dokumentów zawsze dołączamy klauzulę, że forty należy wyremontować. Niestety, w praktyce nie jesteśmy w stanie nikogo do tego zmusić. Możemy tylko liczyć na dobrą wolę właścicieli zabytkowych obiektów - mówi p.o. wojewódzkiego konserwatora zabytków Maria Brukalska.

Z tego punktu widzenia najkorzystniej byłoby, gdyby forty przeszły na własność gminy. Na razie spór z AMW trwa.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Legionowo
Modlin
Warszawa
Zegrze
Kontakt