Start
Uwaga - bunkier na drodze!
MHAD 25.11.2002.
Schron z czasów II wojny światowej odkryty w czasie poszerzania ul. Górczewskiej nie zostanie przeniesiony. Przez to, zdaniem kierowców, korzystanie z wolskiej arterii stanie się teraz dużo bardziej niebezpieczne.

Dlaczego? - Wyobraźmy sobie, że nagle pęka opona Samochód ostro zjeżdża w bok. Przecina ścieżkę rowerową i zamiast zatrzymać się na miękkiej ziemi, z impetem uderza w betonową ścianę. Dochodzi do tragedii, bo jakiemuś urzędnikowi zabrakło wyobraźni - kreśli czarny scenariusz Tomasz Sierankowski, właściciel seata z Bemowa.

O sensacyjnym odkryciu przy wiadukcie u zbiegu Górczewskiej i Sokołowskiej pisaliśmy niedawno na łamach żW. Bunkier odkopano w czasie prac przy poszerzaniu Górczewskiej. W czasie wojny ten obiekt, i kilkadziesiąt podobnych rozsianych po całym mieście, miał służyć Niemcom do obrony Warszawy przed atakami wojsk radzieckich. Okazało się jednak, że w praktyce nie został w ogóle wykorzystany.

Bunkier stoi niedaleko krawędzi ulicy. Wprawdzie od jezdni oddziela go chodnik i niewielkiej szerokości ścieżka rowerowa, ale odległość od miejsca, którym jeżdżą auta do betonowej ściany ponad 50-lemiej budowli to raptem dwa metry. Jeżeli rzeczywiście ktoś straci tu panowanie nad autem, na pewno wpadnie na beton. Tymczasem to ryzyko można by wyeliminować.

Gdyby Zarząd Dróg Miejskich zdecydował, że schron trzeba przenieść, albo od biedy rozebrać (schron nie został wpisany do rejestru zabytków, formalnie można więc to zrobić) , kierowcy nie jeździliby Górczewską z duszą na ramieniu. Ale ZDM nie planuje przeprowadzenia jakichkolwiek dodatkowych prac w związku ze schronem.

- Bunkier nam nie przeszkadza w poszerzaniu Górczewskiej - wyjaśnia Edyta Redzicka z ZDM. - Od ulicy dzieli go dość duża odległość. Będzie bezpiecznie.

Znający trasę zmotoryzowani warszawiacy jednak są zupełnie odmiennego zdania.

- Szkoda, że urzędnicy, budujący drogi w stolicy, nie myślą tak, jak my. Czyżby wszyscy mieli szoferów i sami nigdy nie siadali za kółkiem? Wtedy inaczej spojrzeliby na problem bunkra przy Górczewskiej. Moim zdaniem ten obiekt stwarza gigantyczne zagrożenie. Powinien być przeniesiony - Tomasz Sierankowski nie ma wątpliwości.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »


Legionowo
Modlin
Warszawa
Zegrze
Kontakt